Redukcja pogłosu w pokoju z pustymi ścianami przed wprowadzeniem mebli

· 2 min read
Redukcja pogłosu w pokoju z pustymi ścianami przed wprowadzeniem mebli

Zanim wniesiesz meble do nowego mieszkania, musisz zmierzyć się z problemem, który bywa bagatelizowany, a potem mocno dokucza w codziennym życiu. Puste ściany, goła podłoga i brak jakichkolwiek przedmiotów sprawiają, że dźwięk odbija się od twardych powierzchni niemal bez strat. Efekt jest taki, że nawet zwykła rozmowa brzmi donośnie i męcząco, a muzyka czy telewizja zamieniają się w kakofonię. Zjawisko to nazywamy redukcją pogłosu, choć w tym przypadku chodzi raczej o jego nadmierne nagromadzenie. Warto więc jeszcze przed przeprowadzką świadomie zadbać o akustykę, bo później, gdy pomieszczenie zapełni się sprzętami, wprowadzanie poprawek bywa trudniejsze i mniej skuteczne. Zacznij od diagnozy: klaśnij w dłonie w centrum pokoju i posłuchaj, jak długo utrzymuje się dźwięk. Jeśli słyszysz wyraźne echo trwające dłużej niż sekundę, masz do czynienia z wysokim pogłosem, który wymaga interwencji.

Pierwszym krokiem do redukcji pogłosu jest wprowadzenie miękkich, chłonnych materiałów na powierzchnie, które obecnie odbijają dźwięk. Zamiast czekać na kanapę i zasłony, możesz tymczasowo rozłożyć na podłodze gruby dywan lub koc, a na ścianach zawiesić tkaniny – koce, narzuty, a nawet stare prześcieradła naciągnięte na ramy. Im większa powierzchnia kontaktu fali dźwiękowej z miękkim materiałem, tym lepszy efekt. Pamiętaj jednak, że sama tkanina na jednej ścianie nie wystarczy, jeśli naprzeciwko znajduje się druga goła płaszczyzna. Staraj się działać naprzemiennie: jeśli wieszasz coś na ścianie północnej, połóż coś chłonnego na podłodze w pobliżu ściany południowej. Dobrym rozwiązaniem tymczasowym są też kartony wypełnione miękkimi rzeczami, ustawione w narożnikach – rozpraszają fale i przerywają regularne odbicia.  wyciszenie ścian , że redukcja pogłosu nie polega na wygłuszeniu pokoju całkowicie, lecz na skróceniu czasu, w jakim dźwięk krąży w pomieszczeniu.

Trzeci obszar działań to meble i przedmioty, które i tak planujesz wprowadzić – warto rozmieścić je z myślą o akustyce, a nie tylko o wygodzie. Duże, masywne szafy i regały ustawiaj wzdłuż ścian, najlepiej naprzeciwko siebie, ale nie symetrycznie – brak symetrii utrudnia powstawanie fal stojących. Otwarte półki wypełnij książkami, pudełkami i drobiazgami, ponieważ nieregularne kształty rozpraszają dźwięk znacznie lepiej niż gładka powierzchnia. Łóżko lub sofę ustaw na środku lub pod kątem, a nie przy samej ścianie, aby ograniczyć odbicia. Jeśli masz możliwość, wybierz meble tapicerowane zamiast skrzyniowych – materiał pochłania wysokie częstotliwości, które są najbardziej dokuczliwe. Pamiętaj też o wentylacji i drzwiach: uchylone drzwi do sąsiedniego pomieszczenia mogą działać jak pułapka na dźwięk, więc zamykaj je, gdy chcesz poprawić akustykę. Dzięki tym prostym zabiegom redukcja pogłosu stanie się naturalną częścią urządzania, a nie osobnym, kłopotliwym projektem.